Kryształowa, przezroczysta winda zabierała osiem osób na 6 piętro z szybkością 10 cm/s. Hotel przed i po wojnie odwiedzali artyści – od Kossaka i Kiepury po Rolling Stonsów i Tinę Turner. Podczas Big Book Festival 2014 odkrywaliśmy literackie i artystyczne historie zaklęte w hotelowych wnętrzach.
Kiedyś Nowy Świat był na Mazowieckiej. W słynnej „Ziemiańskiej“ straż przy stoliku Skamandrytów pełnił poeta Jan Lechoń z pomocą „morderczego dowcipu“. Naprzeciwko, pod numerem 11 – mieści się siedziba Związku Artystów Plastyków, do której zapraszaliśmy na spotkania z GIGANTAMI LITERATURY.
W neorenesansowej kamienicy projektu Henryka Marconiego mieści się księgarnia założona tuż po wojnie. Jej literacki patron umieścił tu sklep Stanisława Wokulskiego, głównego bohatera „Lalki”. Kawiarnia była gospodarzem wybranych spotkań bloku GIGANCI LITERATURY.
Bar, centrum dyskusji i kultury założone w jednym z 3 288 pomieszczeń Pałacu Kultury. Kontynuacja kultowego lokalu Chłodna 25. Wszystkie pomieszczenia Pałacu mają swoich mieszkańców – w podziemiach zatrudniono 18 kotów odpowiedzialnych za łapanie gryzoni, a ich dokarmianiem zajmuje się specjalny pracownik.
Bar Studio gościł spotkania bloku MIASTO KOBIET.
Józef Szajna, założyciel teatru, próbował za pomocą sztuki uporządkować panujący po wojnie w Polsce chaos. Zadanie okazało się nieosiągalne. Dzielnie pomagał mu w tym słynny STS i jego program “Kabaret stypendystek ZUS-u”. Teatr Studio gościł spotkania z festiwalowego bloku MIASTO KOBIET.
Muzeum powstało w tym miejscu po II wojnie światowej. Pierwszy dyrektor, Janusz Odrowąż Pieniążek, heroicznie i z poświęceniem zdobywał eksponaty i rękopisy. Najcenniejszy mickiewiczowski autograf przewiózł w parcianej, zielonej teczce z Komorowa kolejką E.K.D. W czasie festiwalu proponowaliśmy spotkanie i spacer przez odtworzoną tu WARSZAWĘ ZŁEGO .
Na dworcu powstał teledysk słynnego musicalu „Metro“, wielkiej produkcji z początku lat ’90. Perony udawały stację metra, której Warszawa wówczas jeszcze nie posiadała. Na czas festiwalu zatrzymaliśmy się tutaj, by porozmawiać o literaturze faktu – ludziach w ruchu i początkach reportażu. Odbywały się tu spotkania bloku ŚWIAT I LUDZIE.
Pierwsze ruchome schody w Polsce, ruszyły w 1949 r. Wznieśli je radzieccy budowniczowie moskiewskiego metra, którzy na pamiątkę udekorowali podziemny tunel socrealistycznymi płaskorzeźbami o znaczących tytułach “Razem w boju” i “Razem w odbudowie”. Nowoczesny symbol odradzającej się z rozmachem stolicy. Tu spotkaliśmy się na MARATON LITERACKI – gwiazdy przez sześć godzin czytały utwory Jarosława Iwaszkiewicza.
Od czasów potopu szwedzkiego, nasze stosunki dyplomatyczne z krajem „Abby“ i Pippi Langstrumpf nigdy nie były tak dobre jak obecnie. Efektowny budynek ambasady projektował były szef fabryki eleganckich samochodów marki Saab. Do ogrodu Ambasadora zaprosiliśmy na literacki sparing – SZWEDZKI DLA POCZĄTKUJĄCYCH.
Symboliczne miejsce tranzytu, fast-food PRL-u. Od 1952 roku ulubiona stołówka dziennikarzy i literatów. Podczas Big Book Festival 2014 bar był gospodarzem bloku LITERATURA DLA KUCHAREK, czyli rozmów o jedzeniu w literaturze najwyższych lotów – od Balzaka do kulinarnych blogów.
Właściwie Pasaż Stefana Wiecheckiego. Homera warszawskich ulic, jak mawiał o nim Tuwim. Miejsce coraz częściej przyciąga odpoczywających z książką i relaksujących się warszawiaków. Jeśli potrzebowaliście zasięgnąć języka, zajrzeć mogliście do naszego Centrum Festiwalowego, gdzie służyliśmy pomocą, informacją oraz książką, a 15 czerwca biliśmy wspólnie książkowy rekord świata.
Muranów ma włoski rodowód. Giuseppe Belotti, architekt Jana Sobieskiego, przybył do nas z wyspy Murano i postawił tu sobie pałac, po którym została dziś tylko nazwa. W czasie festiwalu zaprosiliśmy na zajęcia DLA MAŁYCH I DUŻYCH.
Przez 52 lata mieszkał tu Jarosław Iwaszkiewicz z rodziną. Miejsce fenomen: w domu Iwaszkiewiczów spotykali się pisarze, muzycy, politycy. W czasie okupacji służył za schronienie wielu uciekinierom z Warszawy, po wojnie pozwalał na mentalną „ucieczkę“ z siermiężnego PRL. Na Stawisko zaprosiliśmy na LITERACKI RETRO-PIKNIK – grę w krokieta i sorso, zwiedzanie domu, poznawanie rodzinnych sekretów, przekąski i rozmowy o Iwaszkiewiczu. W czasie Big Book Festival 2014 na Stawisko można było dojechać bezpłatnie kolejką WKD, wystarczyło wydrukować bilet: http://bigbookfestival.pl/bbf_biletWKD_net.jpg lub pobrać bilet w Centrum Festiwalowym.
Jedno z najmniejszych warszawskich muzeów. Tu pisarka mieszkała przez 37 lat i napisała większość swoich dzieł. Na drzwiach znajduje się autentyczna kartka, na której Dąbrowska opuszczając Warszawę na czas Powstania zapisała prośbę, by uszanowano jej dobytek.
Na 120 metrach kwadratowych w tym nobliwym miejscu ostatni rok życia wraz z rodziną spędził autor „Przedwiośnia”. Miejsce przyciągało światek literacki. Bywali tu m.in. Władysław Reymont i Julian Tuwim.
Za co Broniewski wyrzucił swojego sekretarza Marka Hłaskę ze swej mokotowskiej willi? Jak mieszkał samozwańczy „Polak, katolik, alkoholik“? Zaprosiliśmy na spotkanie z autorem „Bagnetu na broń“ w jego dawnym domu oraz do festiwalowej czytelni ogrodowej.
Siedziba wydawnictwa Iskry i dawne mieszkanie Tadeusza Boya-Żeleńskiego. Meble projektował sam Wyspiański. Krzesła Boy ochrzcił nazwą „cierp i czuwaj“ – są, owszem, bardzo gustowne, ale niewygodne, żeby goście – jak tłumaczył swój koncept projektant – nie zabierali cennego czasu pracy. Można było przekonać się samemu w czasie festiwalowej „herbatki u Boya”.