Tag: 29

CHIGOZIE OBIOMA BIGBOOKFESTIVAL2020

CHIGOZIE OBIOMA

CHIGOZIE OBIOMA
spotkanie: NIE WSZYSTKO NA SPRZEDAŻ
AUTOR POŁĄCZY SIĘ Z NAMI ON-LINE ⇓

O sile wierzeń i mitów, z jakimi dynamiczna Nigeria wkracza w XXI wiek. Oraz ile warte są tożsamość i duchowość na globalnym rynku migracji, mówi afrykański pisarz CHIGOZIE OBIOMA.


autor m.in. powieści:

RYBACY

AN ORCHESTRA OF MINORITIES

Nigeryjski pisarz zaliczany do światowej czołówki literackiej. Tłumaczony na blisko 30 języków. Najważniejszy, obok Chimamandy Ngozie Adichie, gwiazdor młodej prozy z Nigerii.

Finalista Nagrody Bookera za powieści RYBACY (tłum. Sebastian Musielak) oraz AN ORCHESTRA OF MINORITIES (polskie wydanie w przygotowaniu). Mieszka w USA, wykłada literaturę i uczy kreatywnego pisania na University of Nebrasca.

Jako dziecko chłonął klasykę literatury europejskiej, ściąganą z półek domowej biblioteczki. Zaczynał od Szekspira, przez kilka miesięcy odwiedzał bibliotekę szkolną i po kawałku czytał „Odyseję“ Homera. Echa tej fascynacji można wyczytać z jego nowej powieści. Bohater AN ORCHESTRA OF MINORITIES – afrykański hodowca kur, 26-letni Chinonso porzuca ojcowiznę i ulubione zwierzęta, by wyruszyć w podróż do Europy, gdzie ma nadzieję zdobyć majątek i zasłużyć na uznanie rodziny kobiety, którą kocha. Współczesny Odys jest nielegalnym imigrantem, podróżuje szlakiem kontrolowanym przez przemytników i oszustów. Za swoje marzenia zapłaci wysoką cenę. Uchodźstwo staje się w tej opowieści metaforą naszych czasów – ery nierówności i braku przynależności.

Chigozie Obioma mówi czterema językami. Zna język swych przodków – igbo, a także język joruba, pisze po angielsku, opanował też turecki, bo studiował we wschodniej części Cypru.  AN ORCHESTRA OF MINORITIES była inspirowana autentyczną historią Jaya – Nigeryjczyka, którego Obioma spotkał na Cyprze. Pisarz należał do szczęśliwców, jego ojciec – pracownik banku, sam zarabiał na wychowania dwanaściorga dzieci. Tylko jedno z nich – Chigozie otrzymał wyższe wykształcenie. Pomogły w tym oszczędności, za które mógł wyjechać na małą wyspę, w połowie przynależącą do Europy.

W debiutanckiej powieści RYBACY Obioma odzwierciedlił elementy swego dzieciństwa i atmosfery dorastania w niewielkim nigeryjskim mieście w latach 80. i 90. XX wieku. To historia czterech braci, nagłej śmierci jednego z nich i mieszanki prozachodnich sympatii z lokalnymi wierzeniami oraz afrykańską duchowością. Pisarz nawiązał do historii o Kainie i Ablu, odsłonił przed czytelnikami lokalne tradycje i moc klątwy.

Obioma wiąże w swoim pisarstwie współczesność z warstwą mitologiczną i afrykańską kosmologią, tworzy historie tragiczne.

Publikuje eseje w brytyjskiej prasie, m.in. „The Guardian“ i „The New Statesman“.

Za twórczość literacką Chigozie Obioma otrzymał m.in. nagrody:

⇒ Man Booker Prize (nominacja, dwukrotnie)

⇒ Internationaler Literaturpreis

⇒ Los Angeles Times Art Seidenbaum Award for First Fiction

⇒ Nebraska Book Award For Fiction

⇒ Hopwood Awards


Spotkanie on-line z Chigozie Obiomą na Big Book Festival 2020 poprowadzi Dariusz Rosiak.

29.08, SOBOTA

GODZ. 20.00

CHIGOZIE OBIOMA

NA SPOTKANIE ZAPRASZAMY DO CENTRUM ŁOWICKA (UL. ŁOWICKA 21, WARSZAWA), A DO OGLĄDANIA TRANSMISJI NA WWW.BIGBOOKFESTIVAL.PL I WWW.YOUTUBE.COM/BIGBOOKFESTIVAL. PO ZAKOŃCZENIU SPOTKANIA DOSTĘPNA TAM BĘDZIE JEGO REJESTRACJA.
SPOTKANIE DOSTĘPNE BĘDZIE W POLSKIEJ ORAZ ANGIELSKIEJ WERSJI JĘZYKOWEJ

 

KONTURY. PRÓBA CZYTANA

KONTURY. PRÓBA CZYTANA ⇓


konstruowanie scen na żywo
WYDARZENIE SPECJALNE BIG BOOK FESTIVAL 2020

Scenariusz i reżyseria: Jakub Skrzywanek
Występują: Sara Celler-Jezierska i Maciej Pesta
Na podstawie tekstu „Kontury” Rachel Cusk
W przekładzie Jacka Żuławnika

Przypadkowe spotkania w samolocie czy w pociągu dają poczucie bezpieczeństwa, bo towarzyszy im myśl, że widzimy się po raz pierwszy i ostatni. Na ten krótki czas pojawia się możliwość stworzenia innej wersji siebie i opowiedzenia własnej wersji historii, która nie zostanie zweryfikowana. Zabawa w to, kim jestem i jak chcę być widziany, tu zaczyna się w samolocie do Aten między dwójką przypadkowych ludzi – gra toczy się w opowieści o celu wizyty, o relacji z byłą żoną, o czytanej książce. Możliwość odgrywania ról i stwarzania ich na nowo przed kolejnymi obserwatorami posłuży widzom za pretekst do przyjrzenia się temu, jak sami chcemy siebie opowiadać. Jest też zaproszeniem do gry w wyszukiwanie drobnych niuansów pozwalających odróżnić, co jest prawdą, a co kreacją.

Próba czytana to pierwsza odsłona nowego autorskiego projektu Big Book Cafe i Big Book Festival, do którego zapraszani są reżyserzy teatralni i filmowi. Na oczach widzów prezentują wraz z aktorami wybrane sceny z literatury. Reżyserują na żywo, dają wskazówki, poprawiają. To jedyna okazja, by uczestniczyć w intymnym procesie tworzenia spektaklu teatralnego na żywo.


JAKUB SKRZYWANEK

Reżyser, autor, twórca instalacji performatywnych. Często podejmuje tematy debaty publicznej, konfrontuje się z mitami i społecznymi tabu. Jego spektakle przybierają formę epickich widowisk łączących elementy dokumentu i teatru, a nawet opery. W swojej najsłynniejszej inscenizacji „Mein Kampf” podjął polemikę z manifestem Adolfa Hitlera. Współpracuje m.in. z Teatrem Powszechnym w Warszawie, Teatrem Polskim w Poznaniu, Teatrem Współczesnym w Szczecinie oraz Teatrem21.


KONTURY. PRÓBA CZYTANA
29.08. 2020, 18.00
OGRÓD BIG BOOK CAFE
DĄBROWSKIEGO 81 (PLENER)
Wstęp wolny. Liczba miejsc ograniczona.

PREMIERA: ROBERT MAŁECKI

UWAGA: PREMIERA!
“ŻAŁOBNICA” ⇓

O tajemnicy, której piękna kobieta nie może ani zataić, ani zapomnieć,
a także o swej wyprawie do strefy thrillerów mówi mistrz literatury mroku ROBERT MAŁECKI.
Rozmawia Magdalena Mikołajczuk (Program 1 Polskiego Radia)
Czyta Przemysław Bluszcz
Partner: Wydawnictwo Czwarta Strona


O KSIĄŻCE

Gdyby to był idealny związek, Anna jeszcze długo nie wyszłaby z żałoby po wypadku męża i pasierbicy.
Ale to nie było idealne życie. Ani idealne małżeństwo.
Anna bowiem nie była idealną żoną i macochą. W pogoni za szczęściem mogła znieść wiele, jednak śmierć bliskich zniszczyła wszystko z siłą sztormu.
Żałobnica, piękna kobieta po trzydziestce, dziedziczy po śmierci męża świetnie prosperujące przedsiębiorstwo i spory majątek.
Niestety skrywane głęboko tajemnice po latach wypływają na wierzch i Anna orientuje się, że ktoś zaczyna manipulować jej życiem. Kobietę zalewa fala strachu, ale zanim wpadnie w nieprzeniknioną toń, będzie musiała stawić czoła mrocznej przeszłości.
I zrobi to. Tym bardziej, że ukrywa jeszcze jeden sekret.

KUP KSIĄŻKĘ

ROBERT MAŁECKI

Politolog, filozof i dziennikarz, a także nauczyciel kreatywnego pisania. Uznawany za jednego z najlepszych polskich specjalistów w tej branży. Zdobywca Wielkiego Kalibru i głównej nagrody Kryminalnej Piły za Skazę, okrzykniętą najlepszym kryminałem miejskim 2018 roku. W serii z Bernardem Grossem ukazała się również Wada (maj 2019) oraz Zadra (styczeń 2020).
Robert Małecki kryminalne serca czytelników zdobył świetnie skonstruowaną, mroczną i wciągającą do ostatniej strony trylogią z Markiem Benerem (Najgorsze dopiero nadejdzie, Porzuć swój strach, Koszmary zasną ostatnie).

PRZECZYTAJ FRAGMENT KSIĄŻKI „ŻAŁOBNICA“

Tak to sobie wyobrażam.

Podkradam się i patrzę na dróżniczkę, gdy staje w oknie. Zastygła, pospolita twarz, otulona kręconymi włosami do ramion, zmęczony wzrok wbity w dal i cienka kreska ust, nieskorych do wyrażania emocji.

Ma na sobie kamizelkę odblaskową, a na wysokości piersi trzyma żółtą chorągiewkę.

Znak, że wszystko gra, że przejazd jest bezpieczny. Ale tu nic nie jest bezpieczne.

Wiem, że kiedy zadam pierwszy cios, tych ust nie wy- krzywi ból. A przecież tylko dlatego to zrobię, tylko dlate- go tutaj przyszłam. Chcę dostrzec w jej oczach paniczny strach, przypływ przerażenia, kiedy dotrze do niej, że zbliża się nieuchronny koniec.

Zadaję więc pierwszy cios. I jakaś siła, przemożna moc każe mi zadać kolejny i kolejny, więc z narastającym opę- taniem, gubiąc oddech i dławiąc się nim, dźgam już nożem jak szalona, przebijam ciuchy i skórę. Początkowo ostrze natrafia na wyraźny opór, ale potem wchodzi gładko. I tak raz za razem, raz za razem. Aż w końcu brak mi sił. Mięś- nie zastygają jak beton, nóż upada głucho na wykładzinę, a ja z trudem łapię haust powietrza i jednocześnie próbuję dojrzeć ból w jej matowych oczach.Nic z tego.

Dyszę wyczerpana, ogarnięta wściekłością, która wy- parowuje ze mnie wolno, znacznie wolniej, niżbym się spodziewała.

 A wyraz jej twarzy w ogóle się nie zmienia. Jakby nie było tych ciosów, jakbym   wcale nie miała dłoni zbroczo-nych jej ciepłą krwią.

Jakby mnie tu nie było.

Tak o tym myślę, tak to wciąż widzę, wyraźnie, jak budkę strażniczą przed sobą. Ale mimo to nie robię kroku naprzód.

Jest noc i słyszę poszept wiatru.

Stoję w pobliżu szlabanów, a na moją twarz pada krwista poświata sygnalizacji. Dwa reflektory raz rozbłyskują, raz gasną. Przypuszczam, że smolisty cień, który zostawiam na asfalcie w plamie karmazynowego światła, wygląda jak ciało zastygłe w kałuży krwi.

Widzę tę scenę.

Widzę siebie przy szlabanach, widzę ją w strażnicy i znam dystans, który nas dzieli; rdzawe linie starej stali, wyślizgane grzbiety torów, a pomiędzy nimi betonowe płyty, spękane jak sucha ziemia.

29.08 SOBOTA
GODZ.18:00
NA TRAWIE (ZADASZONY PLENER)
CENTRUM ŁOWICKA, UL. ŁOWICKA 21, WARSZAWA
WSTĘP WOLNY
WYDARZENIE Z TRANSMISJĄ NA ŻYWO!

AUÐUR AVA ÓLAFSDÓTTIR BIGBOOKFESTIVAL2020

AUÐUR AVA ÓLAFSDÓTTIR

AUÐUR AVA ÓLAFSDÓTTIR
spotkanie: A JA JESTEM NA ZAKRĘCIE
AUTORKA POŁĄCZY SIĘ Z NAMI ON-LINE ⇓

Jak codzienność zmieniać w sztukę i czy w życiu, niczym w literaturze, człowiek może dostać drugą szansę, opowiada islandzka pisarka AUÐUR AVA ÓLAFSDÓTTIR.


autorka m.in. książki

BLIZNA

Islandzka powieściopisarka, poetka, autorka sztuk teatralnych i tekstów piosenek. Jej utwory znają czytelnicy mówiący w 25 językach.
Autorka sześciu powieści, zbiorów poetyckich i sztuk pokazywanych na deskach najważniejszych teatrów w Reykjaviku. Sztuką zajmowała się także jako autorka tekstów publicystycznych i kuratorka wystaw, w tym islandzkich prezentacji na Biennale w Wenecji.

Jej talent literacki rozkwitł późno (pierwsza powieść ukazała się w 1998 r.), podobnie jak samo zaciekawienie literaturą światową, którą zachwyciła się jako studentka we Włoszech i Francji. Zajęła się fikcją, bo – jak mawia – potrzebowała nieskrępowanej wolności dla swej wyobraźni, a poza tym miała zawsze własne, przez wielu uznawane za skrzywione, postrzeganie świata.

Jest silnie związana z Francją i bardzo nad Sekwaną ceniona – otrzymała tam kilka nagród literackich. Środkowe imię – Ava przyjęła jakiś czas temu w hołdzie dla niewidomej francuskiej świętej, żyjącej we Francji w czasach średniowiecza. Powieści przyniosły jej także jedną z najważniejszych nagród w Skandynawii – Nagrodę literacką Rady Nordyckiej oraz prestiżowe Icelandic Literary Prize i Best Icelandic Novel w ojczyźnie.
Współpracuje z duetem Milkywhale, dla którego tworzy teksty piosenek do ich twórczości z pogranicza elektro-popu i performansu.

Urodziła się w Reykjaviku, studiowała historię i teorię sztuki w Paryżu. Wykładała na University of Iceland i kierowała kolekcją sztuki tej uczelni, ostatnio jednak poświęca się wyłącznie pisaniu. W Polsce ukazała się jej powieść BLIZNA (Wydawnictwo Poznańskie, tłum. Jacek Godek), której bohaterem jest dobiegający pięćdziesiątki Jonas, mężczyzna niezależny, który lubi naprawiać wszystko wokół, jednak nie udaje mu się naprawić własnego życia. Rozwiedziony, niemłody, popada w egzystencjalny kryzys i stawia sobie pytania, na jakie mało kto ma odwagę odpowiedzieć: Czy świat za mną zatęskni?
Autorka w swych powieściach skupia się na drobnych zdarzeniach i codzienności. Charakterystyczne dla jej prozy jest mroczne poczucie humoru.

Za twórczość literacką Auður Ava Ólafsdóttir otrzymała m.in. nagrody:

⇒ Nordic Council Literature Prize

⇒ Icelandic Literary Prize


Spotkanie on-line z Auður Avą Ólafsdóttir na Big Book Festival 2020 poprowadzi Michał Kukawski.
29.08 SOBOTA
GODZ. 14:00
AUÐUR AVA ÓLAFSDÓTTIR

NA SPOTKANIE ZAPRASZAMY DO CENTRUM ŁOWICKA (UL. ŁOWICKA 21, WARSZAWA), A DO OGLĄDANIA TRANSMISJI NA WWW.BIGBOOKFESTIVAL.PL I WWW.YOUTUBE.COM/BIGBOOKFESTIVAL. PO ZAKOŃCZENIU SPOTKANIA DOSTĘPNA TAM BĘDZIE JEGO REJESTRACJA.
SPOTKANIE DOSTĘPNE BĘDZIE W POLSKIEJ ORAZ ANGIELSKIEJ WERSJI JĘZYKOWEJ.

Aleksandra Lipczak-Premiera-Big Book Festival 2020

PREMIERA: ALEKSANDRA LIPCZAK

UWAGA: PREMIERA!
“LAJLA ZNACZY NOC” ⇓

O arabsko-wielokulturowej historii Andaluzji i o tym, czego południe Hiszpanii
uczy nas o współczesnej Europie, opowiada ALEKSANDRA LIPCZAK.
Rozmawia Filip Łobodziński
Czyta Wojciech Chorąży
Partner: Wydawnictwo Karakter


O KSIĄŻCE

Edward Said nazwał Al-Andalus „wcześniejszą wersją naszego własnego hybrydycznego świata”. Przez osiem wieków południe Hiszpanii i okoliczne regiony zamieszkiwali i współtworzyli żydzi, muzułmanie i chrześcijanie. Książka rozpięta jest między historią i współczesnością, między reportażem i esejem. Równie ważne są tu arabsko-wielokulturowa przeszłość Al-Andalus, jak i to, jak rezonuje ona dziś.
Opisując średniowiecze i początki nowożytnego świata, autorka wyławia zadziwiająco aktualne wątki i pokazuje, jak dzisiejsi Andaluzyjczycy i Andaluzyjki obchodzą się z tym nietypowym dziedzictwem (nie brakuje takich, którzy mówią, że są „potomkami Maurów”), oraz jak dziś w praktyce wygląda wielokulturowość tego regionu (Andaluzja nazywana jest „nową Lampedusą”). Koegzystencja, spotkanie tak zwanego Zachodu z tak zwanym islamem, płynność granic, lecz także fundamentalizmy, wypędzenia, egzorcyzmowanie innych…
Al-Andalus to potężny mit, ale – jak twierdzi andaluzyjski antropolog José Antonio González Alcantud – mito bueno, „dobry mit”, który pozwala poszerzać granice wyobraźni i myślenia o dzisiejszej Europie i stojących przed nami wyzwaniach.

KUP KSIĄŻKĘ

ALEKSANDRA LIPCZAK

Dziennikarka i reporterka. Współtworzy obywatelską inicjatywę Witajcie w Krakowie. Była stypendystką europejskiego programu dla młodych autorów i tłumaczy CELA.
Jej książkowy debiut Ludzie z placu Słońca, został bardzo dobrze przyjęty przez czytelników i krytykę i został nominowany do Nagrody im. Witolda Gombrowicza. Publikuje m.in. na łamach „Gazety Wyborczej”, „Polityki” i „Przekroju”.

PRZECZYTAJ FRAGMENT KSIĄŻKI 
„LAJLA ZNACZY NOC“

Meczetu nie byłoby, gdyby nie Imigrant.

Al-Dakhil –  „ten, który przybywa”, stawia stopę na plaży w Almuñecar we wrześniu 755 roku. Patrzy wokół jednym okiem. Oddycha z ulgą? Wciąż się boi?

Pięć lat – tyle zajęło mu pokonanie drogi między Damaszkiem i niewielkim portem położonym osiemdziesiąt kilometrów na południe od Granady, której nie ma jeszcze wtedy na mapie.

Ma dwadzieścia sześć lat i dziś nazwalibyśmy go uchodźcą – choć urzędnicy raczej nie uwierzyliby w jego nieprawdopodobną historię i odesłali młodego Araba tam, skąd przybył.

Bo jak uwierzyć człowiekowi znikąd, który twierdzi, że jest ostatnim pozostałym przy życiu Umajjadą, członkiem potężnej dynastii kalifów, która jeszcze rok wcześniej rządziła islamskim imperium? 

Tak, powiedzieliby dobrze zorientowani w międzynarodowych sprawach urzędnicy, w Damaszku rzeczywiście doszło do zamachu stanu, a Abbasydzi – bo tak nazywa się ród nowych władców – nie mieli dla poprzedników litości.

Podłogi w królewskich pałacach spłynęły krwią, zwłoki byłego kalifa zostały wyciągnięte z grobu i przewleczone ulicami stolicy. Ci, którym udało się ujść z życiem, zostali wyrżnięci w pień podczas rzekomo pojednawczego bankietu w palestyńskim Abu Futrus.

 “Chce pan powiedzieć, że tylko panu udało się przeżyć?” – zapytałby z niedowierzaniem urzędnik.

“Tak” – odparłby on, świdrując go jednym – podobno błękitnym – okiem. On, ulubiony wnuk kalifa Hiszama, jakimś cudem przetrwał. 

Ma za sobą morderczą wędrówkę. Uciekał wpław przez Eufrat, ukrywał się w Palestynie i Egipcie, by na koniec osiąść wśród członków berberskiego plemienia w Kabylii, z której pochodziła jego matka, Raha, północnoafrykańska niewolnica wysłana w darze kalifowi. 

Jego przybycie to dar z gatunku przeklętych. Jest nikim, ale wzdłuż północnego wybrzeża Afryki ciągnie się za nim jak ciężki królewski płaszcz nimb dawnej wielkości jego przodków. Nikt nie chce zadzierać z Abbasydami.

“Wystarczy, że splunie, a zaleje nas powódź”  – mówi na wieść o jego pojawieniu się na Półwyspie dotychczasowy emir Al-Andalus.

29.08 SOBOTA
GODZ.14:00
NA TRAWIE (zadaszony plener)
CENTRUM ŁOWICKA, UL. ŁOWICKA 21, WARSZAWA
Wstęp wolny
Wydarzenie z transmisją na żywo!

CHOROBA NASZYCH CZASÓW

CHOROBA NASZYCH CZASÓW ⇓

O metafizyce i prozie bycia chorym. Jak diagnoza zmienia tożsamość i jak pacjenci znikają – dla świata i siebie samych, rozmawiają pisarka IZABELA MORSKA oraz filozof TOMASZ STAWISZYŃSKI.
Pyta Anna Sańczuk


Spotkanie dla osób, które zaznały bólu i choroby, dla tych, którzy się tego boją. Dla każdego, któremu pandemia daje w kość. A także dla tych, którzy chcieliby się dowiedzieć, jak lepiej traktować osoby z dolegliwościami.

IZABELA MORSKA

Pisarka, eseistka, felietonistka, poetka. Jej najnowsza powieść „Znikanie“ jest nominowana do nagród: Nike i Angelus. Blisko dekadę spędziła na emigracji w Nowym Jorku, w latach 2003-2006 była profesorem wizytującym na Uniwersytecie w Berkley. Wcześniej publikowała jako Izabela Filipiak m.in. zbiory opowiadań „Śmierć i spirala”, „Magiczne oko”, powieści „Absolutna Amnezja” i „Alma” oraz tomik „Madame Intuita”.

KUP KSIĄŻKĘ GOŚCIA FESTIWALU

TOMASZ STAWISZYŃSKI

Jest najlepiej znanym popularyzatorem filozofii w Polsce, filozofem i publicystą. Autor bestsellerowej książki „Potyczki z Freudem. Mity, pokusy i pułapki psychoterapii“ (2013) oraz dwóch zbiorów wierszy „Nie ma takiego imienia“ (1999) i „Rzecz ciemna“ (2002). Od marca 2016 związany z Radiem TOK FM, gdzie prowadzi m.in. „Godzinę Filozofów”, „Kwadrans Filozofa” oraz – wraz z żoną, Cvetą Dimitrovą – internetowy podcast „Nasze wewnętrzne konflikty”.

29.08 SOBOTA
GODZ. 14:00
OGRÓD BIG BOOK CAFE (zadaszony plener)
UL. JAROSŁAWA DĄBROWSKIEGO 81, WARSZAWA
Wstęp wolny
Wydarzenie z transmisją na żywo!

DZIADEK WŁADEK

DZIADEK WŁADEK ⇓

Intymny portret Władysława Broniewskiego. O poecie w domowych pieleszach – dziadku, ojcu i mężu, jaki zapisał się w listach i rodzinnych wspomnieniach, opowiadają MARIA BRONIEWSKA-PIJANOWSKA i MARIOLA PRYZWAN.
Rozmawia Eliza Czapska


Spotkanie dla tych, których ciekawi powojenna Polska, życie prywatne wybitnych twórców, odbrązawianie mitów i odwaga pisania biografii prawdziwych. A także dla wszystkich, którzy lubią podróżować do przeszłości.

MARIA BRONIEWSKA-PIJANOWSKA

aktorka teatralna i filmowa, córka Marii Zarębińskiej, drugiej żony Władysława Broniewskiego. Podobnie jak jej matka została aktorką. Zadebiutowała na dużym ekranie jako ośmiolatka w 1939 roku”. Po wojnie grała w filmach i warszawskich teatrach. Rodzinne historie opowiedziała Anecie Kolańczyk w książce „44739. Wspomnienie o Marii Zarębińskiej – aktorce”.

MARIOLA PRYZWAN

pisarka i publicystka, z zawodu bibliotekarka. Jest autorką licznych książek biograficznych poświęconych m.in. Halinie Poświatowskiej, Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, Zbigniewowi Cybulskiemu. W 2003 roku ukazała się jej książka „Ja jestem jak kamień. Wspomnienia o Władysławie Broniewskim”, w której poetę wspominają m.in. Erwin Axer, Józef Czapski, Aleksander Wat i Antoni Słonimski.

WŁADYSŁAW BRONIEWSKI (1897-1962)

autor wierszy, poezji rewolucyjnej, liryki miłosnej oraz trenów, tłumacz. Twórca tomików „Bagnet na broń”, czy dramatycznego pożegnania z córką „Anka” dziś jest na nowo odkrywany jako autor erotyków. Zainteresowanie budzi także jego nietuzinkowa biografia. W willi przy ulicy Dąbrowskiego 51, gdzie dziś znajduje się Muzeum Broniewskiego poeta mieszkał przez ostatnich 9 lat życia.

Autorką książki “Dziadek Władek. O Broniewskim, Ance i rodzinie”, która zainspirowała spotkanie, jest
EWA ZAWISTOWSKA – córka ukochanej córki Broniewskiego – Anki, adresatki “nowych trenów” poety. Ukończyła socjologię na Uniwersytecie Warszawskim. Jej świetnie zapowiadającą się dziennikarską karierę przerwała nieuleczalna dziedziczna choroba. Odtąd pisała wiersze i piosenki dla dzieci, wydała kilka książek, współpracowała z czasopismami. Przed dwudziestoma laty przeprowadziła się do Grecji, gdzie mieszka w górskiej wiosce.

KUP KSIĄŻKĘ

29.08 SOBOTA
GODZ. 14:00
DOM I MUZEUM WŁADYSŁAWA BRONIEWSKIEGO
UL. JAROSŁAWA DĄBROWSKIEGO 51
Wstęp wolny
Wydarzenie bez transmisji!