Ładowanie Wydarzenia

« Wszystkie Wydarzenia

BLOKI MÓWIĄ. WYDARZENIE OTWARCIA

28 sierpnia @ 20:30 - 22:00

BLOKI MÓWIĄ # WERSJA 2020 ⇓


WIDOWISKO MULTIMEDIALNE
WYDARZENIE OTWARCIA BIG BOOK FESTIVAL 2020

Wystąpią: Piotr Vienio Więcławski, Paweł Tomaszewski, Magdalena Berus, Marta Malikowska, Marta Ojrzyńska, Miron Jagniewski, Sebastian Stankiewicz
Muzyka live: Karolina Czarnecka, Novika&A_Gim, Bisz/Radex

Widowisko BLOKI MÓWIĄ osadzone jest w aktualnej rzeczywistości, zaś stanowiący jego scenerię i platformę dla głosów blok przy ulicy Jarosława Dąbrowskiego 81 w Warszawie, to metafora wielkomiejskiej wspólnoty, ale i wyraźnie ograniczonej przestrzeni. Żyjący w niej ludzie doświadczyli nagłej zmiany, ich świat jest już inny. Budzą się w nich emocje – od gniewu i frustracji, przez beztroskę po pragnienia. Już nie pozwalają się tłumić.

– Jacy jesteśmy dziś? Tu w Warszawie, w Polsce? W środku pandemii, po wyborach prezydenckich i w kryzysie gospodarczym? Co w nas siedzi, co domaga się wypowiedzenia? Ukryci dotychczas w swoich domach, za zamkniętym drzwiami, teraz wychodzimy, żeby zabrać głos. O czym marzymy, czego się boimy, co nas frustruje, o czym chcemy opowiedzieć światu? – zapowiada spektakl Anna Król, twórczyni innych wydarzeń otwarcia Big Book Festival, jak „Miłość“ i „Mam na imię kobieta“.

W wydarzeniu otwarcia bohaterowie przemówią tekstami pisarzy. Porwą ich słowa m.in.: Doroty Masłowskiej, Marcina Świetlickiego i Adama Mickiewicza, ośmielą wersy Tego Typa Mesa, Martyny Jakubowicz i Patti Smith. Refrenem historii opowiadanej prosto z osiedla bloków staną się utwory artystów sceny hiphopowej i alternatywnej – na żywo zagrają Karolina Czarnecka, Novika&A_Gim oraz Bisz/Radex.

Miejscem akcji i żywą scenerią otwarcia tym razem będzie przestrzeń miejska i budynek należący do pierwszej powojennej wspólnoty mieszkaniowej w stolicy. Na co dzień działa tam Big Book Cafe.


BLOKI MÓWIĄ # WERSJA 2020
Piątek, 28 sierpnia, 20.30
DĄBROWSKIEGO 81
Liczba miejsc ograniczona
Obowiązują wejściówki dostępne na Bilety24.pl i w serwisie GOINGAPP.PL



ROZMOWA Z ANNĄ KRÓL, REŻYSERKĄ „BLOKI MÓWIĄ # WERSJA 2020“ i DYREKTORKĄ BIG BOOK FESTIVAL

– O jakim doświadczeniu chcesz opowiedzieć w BLOKI MÓWIĄ # WERSJA 2020? O pandemii, nie-wolności, końcu świata? Co właściwie przydarzyło się mieszkańcom współczesności, tego wielkiego bloku, który zamieszkujemy razem?

Wszyscy jesteśmy „blokersami”, mieszkańcami bloków, które dziś buzują od emocji. Znaleźliśmy się w dziwnym momencie, w którym jest więcej znaków zapytania, niż odpowiedzi. Po miesiącach trwającej pandemii mamy w sobie mieszankę wybuchową. Z jednej strony pragniemy kontaktu z ludźmi, z drugiej się go obawiamy. Jesteśmy zmęczeni, ale mamy w sobie pragnienie sprawczości, wielu z nas rozpiera energia, dla której trudno znaleźć ujście. Bardziej niż w ostatnich latach jesteśmy wrogo nastawieni – do siebie nawzajem, sąsiadów, do tych, którzy inaczej myślą, inaczej głosują. Świat jest coraz bardziej podzielony, coraz mocniej pokrojona jest Polska i każde osiedle. Blok to nasze schronienie, bastion, w którym się okopujemy, choć bardzo pragniemy wyjść na zewnątrz. Dorota Masłowska w jednym z tekstów, który cytuję w spektaklu, pisze: „Bo zło to nie ulica ani nie dzielnica, bo zło to twoja głowa, posłuchaj moje słowa, choć różne są gadżety i różne są loga, mijają doby, a ty wciąż nieduży masz wybór, czy w centrum złotym nożem cię zabiją, czy na Pradze kijem”.

– Masłowska to jedna z autorek i autorów, których głosem przemówią w widowisku aktorzy? Jak to możliwe, że “porozmawiają” ze sobą postaci tak odmienne jak Patti Smith i Adam Mickiewicz?

Sama jestem zaskoczona, jak głęboko wybrane teksty współbrzmią ze sobą. Jak prawdziwie i świeżo brzmi Adam Mickiewicz z opowieścią o mitycznej krainie dzieciństwa zestawiony z pesymistycznym pisarstwem Macieja Świetlickiego czy rymami polskich raperów. Kilkanaście lat temu zespół Warszafski Deszcz rapował: „Bloki mówią / One słyszą / One czują głosy miasta / Życie na rymy budują” . Kilka lat później Świetlicki napisał wiersz: „Zostaję w domu/ Mapa jaskiń z pękniętych tynków / Wszystko w świetle z lodówki / Piekła kręgi / na podniszczonej / drewnianej podłodze”. I raperzy, i literaci pisali o domach, w zaciszu których rozgrywają się ludzkie dramaty.

– Jaką rolę w wydarzeniu BLOKI MÓWIĄ odegra muzyka? Tym razem postawiłaś na literacki, gorący i nawiązujący do rzeczywistości gatunek: hip-hop.

Paradoksalnie im jestem starsza, tym lepiej rozumiem hip-hop i chętniej go słucham. W spektaklu usłyszymy głosy dwóch pokoleń polskich twórców sceny alternatywnej. Karolina Chrzanowska to wokalistka i raperka, ale także performerka, która rozumie współczesny multidyscyplinarny język sztuki. Świetnie sprawdza się w klasycznym repertuarze na Przeglądzie Piosenki Aktorskiej i kiedy tworzy covery utworów Pezeta. W „Moim pokoju” zaśpiewa na przykład: „W moim pokoju śpiewam, czaruję stwarzam światy / Po szafach trzymam śmieci, magiczne księgi, krety / Przez moje palce płynie, kosmiczny prąd / Mój pokój to świątynia, to mój mentalny schron”.
Za to Bisz/Radex to specjaliści od języka. Pracujemy razem nie po raz pierwszy i wierzę każdemu słowu ich piosenek. Nikt tak precyzyjnie nie nazywa współczesnych bolączek. Trzeci muzyczny obszar to elektroniczne granie i głos Noviki – kobiety, która od lat współtworzy polską scenę alternatywną. Ich utwory zapewni ramę i zarazem refren, muzyczny komentarz do opowieści.

– Po raz kolejny tworzysz widowisko w nieteatralnej przestrzeni, tym razem zagrają specjalnie skonstruowane schody, ściana powojennego galeriowca. Co ta sceneria da widowisku?

Teatr najbardziej interesuje mnie wtedy, gdy udaje się połączyć sztukę i literaturę z kontekstem, jaki nadaje mu miasto, w którym żyjemy, a także polityka, która nas kształtuje i problemy, które nas przytłaczają. Tworzę widowiska, które pozwalają powiedzieć, co we mnie siedzi, ale przede wszystkim opowiadają o istotnej części świata, który potrzebujemy zrozumieć, czasem przyjrzeć mu się z nowej perspektywy. Tym razem rzecz rozegra się w przestrzeni dawnego robotniczego osiedla WSM Mokotów. W latach 40. i 50. XX w. osiedlano tu przede wszystkim robotników – ludzi ważnych dla odbudowy Warszawy. Po latach wśród mieszkańców można spotkać przedstawicieli wszystkich klas i zawodów. Pisarze i artyści mieszkają obok pracowników sklepów, drobnych przedsiębiorców. Te bloki budowano, żeby wpływać na tworzenie się więzi społecznych – mają obszerne galerie, tworzące przestrzeń wspólną, z której dopiero wchodzi się do mieszkań. Dziś ta architektura już nie działa. Mieszanina ludzi o różnych potrzebach niechętnie spotyka się w sferze pozaprywatnej.
Wygląd tego bloku od dawna wydawał mi się inspirujący – na wspólnych balkonach rozgrywa się miejskie życie – ludzie się kłócą, omijają, czasem tylko do siebie zagadną. To wspaniałe tło do opowieści o współczesności.

– Lubisz wielogłosy, już we wcześniejszych spektaklach otwierających Big Book Festival wprowadzałaś równoczesne narracje, nakładasz na siebie literaturę, popkulturę, język ulicy. Dlaczego?

Chętnie łączę teksty, które ze sobą rezonują. Takie, które wzajemnie się komentują lub sobie zaprzeczają. To odpowiada mojemu rozumieniu funkcji literatury, ale także podkreśla to, że nie dzielę pisarzy mniej i bardziej wartościowych. Czasem największemu grafomanowi zdarzy się napisać świetny wers. I fajnie jest umieć go wychwycić. Drugi ważny powód to wiara w nierozerwalność wątków i stylów w dzisiejszej sztuce. Nie da się tworzyć już „tylko teatru”, albo zagrać „tylko koncertu”. Występy muzyków są często wieloznacznymi widowiskami, a teatr już dawno wykroczył w stronę filmu, sztuk wizualnych, czy widowisk muzycznych. Lubię łączyć i zestawiać ze sobą nieoczywiste wątki. Fascynują mnie kontrasty. Symetria i normalność są nudne.

– Dlaczego decydujesz się na wydarzenia nie do powtórzenia? Takie, które – nawet gdybyście zagrali je raz jeszcze – byłyby zupełnie inne?

Każde widowisko żyje razem z jego twórcami. Nie ma dwóch takich samych spektakli, takich samych koncertów. Wszystko, co gramy na żywo, wobec publiczności działa dzięki energii ludzi, którzy w widowisku uczestniczą. Granie, szczególnie tak mocno improwizowane jak w spektaklu BLOKI MÓWIĄ, jest budowaniem relacji z miejscem i otoczeniem. To rodzaj eksperymentu, który może być fascynujący i dla twórców, i dla odbiorców. Jego ulotność to siła.


ANNA KRÓL

Autorka książek „Rzeczy. Iwaszkiewicz intymnie” i „Wszystko jak chcesz. O miłości Jarosława Iwaszkiewicza i Jerzego Błeszyńskiego”, reżyserka i scenarzystka spektakli teatralnych i projektów audiowizualnych, wydawczyni, aktywistka kulturalna, pomysłodawczyni i dyrektor Big Book Festival oraz twórczyni niezależnego centrum literackiego Big Book Cafe. Absolwentka Akademii Teatralnej w Warszawie.

Szczegóły

Data:
28 sierpnia
Czas:
20:30 - 22:00
Wydarzenie kategoria:

Dodaj komentarz