PREMIERY BIG BOOK FESTIVAL 2022 Żongler. Romain Gary

O książce

ŻONGLER. ROMAIN GARY, Wydawnictwo Literackie
Imię? Roman, Romain, Romuszka, Émile.
Nazwisko? Kacew, de Kacew, Gari, Gary, Ajar, Sinibaldi, Bogat.
Urodzony? W Wilnie, w Kursku, w Moskwie, na rosyjskich stepach, w 1914 roku, w maju, w grudniu, po południu… W drodze do ojczyzny, Francji.
Tak Agata Tuszyńska rozpoczyna opowieść o znakomitym francuskim pisarzu, który „wykorzeniony, nigdzie nie znalazł domu. Choć wydawał się obywatelem świata”.
Romain Gary – pisarz, lotnik, dyplomata, współczesny Don Juan. Syn rosyjskiej Żydówki ze Święcian, wychowany w Wilnie i Warszawie. Jedyny w historii dwukrotny laureat najważniejszej we Francji literackiej Nagrody Goncourtów, przyznawanej tylko raz – on po raz drugi zdobył ją pod pseudonimem Émile Ajar za powieść „Życie przed sobą”, przeniesioną potem na ekran – z Simone Signoret w roli głównej, a niedawno – z Sophią Loren. W najsłynniejszej, autobiograficznej powieści „Obietnica poranka”, także niedawno sfilmowanej po raz drugi, opisał swoje wileńskie dzieciństwo i warszawską młodość.
Romain Gary był zdolnym twórcą własnej legendy, nieustannie żonglował różnymi wątkami swojej biografii. We Francji zawsze na parnasie, dwukrotnie żonaty, po raz drugi – z amerykańską gwiazdą filmową Jean Seberg. Zastrzelił się 2 grudnia 1980 roku. Ostatni występ skomentował krótko: „Dobrze się bawiłem. Dziękuję i do widzenia”.
W swej opowieści o barwnym życiu pisarza Agata Tuszyńska próbuje odsłaniać kolejne jego wcielenia. Opowiada o intrygującej i dominującej matce Romaina, Ninie Owczyńskiej, o ich pobycie w Polsce w latach dwudziestych, drodze do Nicei, o dwóch burzliwych małżeństwach Gary’ego, karierze artystycznej i pracy w dyplomacji. Docieka prawdy i przed nią przestrzega. Przedstawia duszę kameleona swego bohatera i konfrontuje z nim własną żydowską tożsamość. Prowadzi swoisty dialog z autorem kilkudziesięciu powieści, które nie przyniosły mu ukojenia.

Kup książkę:
Żongler. Romain Gary
O AUTORCE

Agata Tuszyńska – pisarka, poetka, reportażystka. Autorka m.in. bestsellerowych biografii „Singer. Pejzaże pamięci”, „Krzywicka. Długie życie gorszycielki”, „Oskarżona: Wiera Gran”, „Narzeczona Schulza” oraz „Tyrmandowie. Romans amerykański”. Wydała też głośne książki na tematy osobiste: „Rodzinna historia lęku” i „Ćwiczenia z utraty” (wznowione w 2021 r. jako „Ćwiczenia z utraty. Po 15 latach”). O swoim pisarstwie mówi: „Bohaterką wszystkich moich książek jest pamięć. Znikające światy i odchodzący ludzie. Zapisuję, żeby nie przestały istnieć. Wierzę w ocalającą moc słowa”.
Agata Tuszyńska jest laureatką Nagrody Polskiego PEN-Clubu im. Ksawerego Pruszyńskiego za wybitne osiągnięcia w dziedzinie reportażu i literatury faktu. W 2015 r. została uhonorowana srebrnym medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis, zaś w 2021 r. francuskim Orderem Sztuki i Literatury (Ordre des Arts et des Lettres). Jej książki przetłumaczono na kilkanaście języków.

Fragment Książki
Whitney leaning against a railing on a downtown street

Imiona, nazwiska, daty, miejsca. Wszystko się plącze, wyklucza, powraca w kolejnych wariantach w dokumentach, wywiadach i książkach autora „Obietnicy poranka”.
Coś go ciągle powstrzymywało przed uporządkowaniem życiorysu, tak żeby można go było łatwo wpisać w urzędowe rubryki. Jakaś nieumiejętność sklejenia się w całość. Jakby w pojedynczym losie miał się udusić. Kim jestem? Może nikim. Może w ogóle nie istnieję. Woli wiele pouchylanych drzwi, otwarcie na różne możliwości. Wybór w zależności od okoliczności i strategii. Wystarczy grać, by uniknąć konsekwencji, zmylić pościg, ukryć niepotrzebną prawdę. Samemu się ukryć? Czy to pęd do wolności, czy raczej ucieczka ściganego?
Jak powie później jedna z jego postaci: tylko data urodzenia jest ważna, „cała reszta to zwykły snobizm”.

Pomnik chłopca patrzącego w niebo i przyciskającego do piersi kalosz stoi w Wilnie nieopodal domu przy Wielkiej Pohulance 16. Pod tym adresem, w mieszkaniu numer 4, w latach dwudziestych XX wieku spędził dzieciństwo Roman Kacew, późniejszy sławny pisarz francuski, Romain Gary. Niewielka odlana z brązu rzeźba upamiętnia pierwszy poryw serca małego Romana, przyszłego dwukrotnego (!) laureata literackiej Nagrody Goncourtów, autora trzydziestu kilku powieści i co najmniej dwóch pisarskich wcieleń, nazwanego po latach wielkim mistyfikatorem. „Wielki” żonglował losem, „małemu” najpierw wystarczały drobiazgi.

Zobaczył ją, zgrabną czarnowłosą Walę, z ukrycia w składzie drewna, w miejscu gdzie zaczynały się pokrzywy, ciągnące się aż do muru sąsiedniego ogrodu. Miała osiem lat i spore miłosne wymagania. Bo najpierw dla Wali miał zjeść dwanaście robaków i sześć motyli, liście, żwir, kawałek gazety oraz serię niebieskich znaczków z Bawarii, którą ukradł w tym celu z klasera ojca. Potem – i to już było osiągnięcie na miarę popisów Casanovy – przeżuł dla swej ukochanej gumowy but. O mało się nie zadławił, srodze się pochorował, ale cóż… Skoro kariera mężczyzny tego wymagała… Z czasem fantazja pozwoliła dorzucić do tej listy: japoński wachlarz, dziesięć metrów bawełnianej włóczki, kilo pestek czereśni i trzy złote rybki. Myszy. Fakt, żaden uwodziciel świata przed nim tego nie dokonał. Dobrze, że darował piłce, z którą zobaczył pierwszy raz swoją dziecięcą miłość.